Strona główna

NASTĘPNY MECZ

Huragan Bodzanów - Pogoń Słupia

:

  5.10.2014 15:45
Bodzanów
VI kolejka Klasa A

5.10 11:00 U-17
Błękitni Gąbin - Huragan

Sponsorzy

Sponsorzy
Lady-Beetle.com

TRANSFERY

Przychodzą
- Paweł Bąbała
(Relax Miszewo)
- Przemysław Raczyński
(wolny zawodnik)
- Sebastian Kłysiak
(wolny zawodnik)

Odchodzą
- Jakub Sierpiński
(Wisła Płock)
- Grzegorz Wąsowski
(Relax Miszewo)

FACEBOOK

Shoutbox


Nick:

e-mail:

Tekst:

Close
:) :D :(
:o :p ;)
:| x( :~
  [:)]


Kto jest online?

Statystyki

Użytkownicy: 41
Nowości: 1204
Linki: 5
gości: 1433410

Logowanie






Nie pamiętam hasła!
Konto? Zarejestruj mnie!
Huragan SerWWWis
OBRONA BODZANOWA

28 WRZEŚNIA 2014 - godz. 13:00

Sparta Mochowo - HURAGAN BODZANÓW 2:2 (1:0)

bramki:
Michał Krysiński 9', 87' - Norbert Skrzyński 86', 90'

Po raz kolejny okazało się, że statystyki nie kłamią. Mecze w Mochowie kończyły się na ogół korzystnie. Ostatni raz Huragan zasmakował goryczy porażki na boisku Sparty ponad 14 lat temu.
Tym razem było podobnie. Pojedynek zakończył się remisem 2:2 i w historii zapisał się kolejny nieprzegrany mecz.
Nie było jednak tak słodko, jakby mogło się wydawać.
Przez większą część spotkania to gospodarze nadawali ton grze, zdominowali środek pola i groźnie kontratakowali, oddając dziesiątki strzałów na bramkę Huraganu.
Mamy na szczęście Kamila, który znakomicie spisywał się między słupkami. Kiedy nie był już nic w stanie zrobić to napastnicy Sparty marnowali sami znakomite sytuacje.
Zszokowani takim obrotem sprawy piłkarze Huraganu, nie byli w stanie nic zrobić, a większość akcji padała łupem obrońców z Mochowa.
Sparta już w 9 minucie objęła prowadzenie. Huragan odpowiedział jedną akcją - niestety podyktowaną jedenastkę pewnie wybronił golkiper miejscowych.
Do 86 minuty meczu Huragan grał niemrawo i stworzył sobie zaledwie dwie sytuacje bramkowe. Dopiero 4 minuty przed końcem spotkania prostopadłe zagranie do Norberta Skrzyńskiego zakończyło się golem dającym wyrównanie. Z remisu cieszyliśmy się jednak kilkadziesiąt sekund. Tuż po wznowieniu Michał Krysiński wykorzystał niezdecydowanie obrońców i ponownie wyprowadził Spartę na prowadzenie. Na szczęście mamy również Norberta, który w ostatniej minucie pojedynku pewnie wykonał rzut wolny z około 25 metrów, ustalając wynik spotkania.
_____________________________________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: D. Oleksiewicz - Ł. Rakowski - S. Szemborski    |   Widzów: 20

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (3) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 67

Czytaj
 
CZARNY SCENARIUSZ

27 WRZEŚNIA 2014 - godz. 15:00 U-17

HURAGAN BODZANÓW - Czarni Rempin 1:6 (1:1)

bramki:
Paweł Bąbała 10' - 32', 44', 51', 69', 70', 74' (rz.k.)

Ciężko cokolwiek o tym meczu napisać. Młoda drużyna Huraganu, która powstała latem 2013 roku dotychczas spisywała się znakomicie, nawet z bardzo silnymi rywalami, stwarzając mnóstwo sytuacji podbramkowych i zdobywając wiele goli.
Do tak słabej gry, jaką zobaczyliśmy w konfrontacji z Czarnymi nie byliśmy dotychczas przyzwyczajeni. Efekt sobotniej potyczki to szok i kompromitacja. Cóż! Sześć goli do tej pory zdołała nam strzelić jedynie Wilga Garwolin w walce o ligę Mazowiecką oraz Kłajpeda podczas międzynarodowego turnieju na Litwie.
Wypadek przy pracy? Zapewne tak to trzeba nazwać, gdyż umiejętności nie traci się nagle, tym bardziej, że mecz z Rempinem rozegrany został najsilniejszym składem.
Obserwatorzy spotkania mogli niestety zaobserwować jedynie totalny chaos, zupełny brak dokładności oraz rozgrywanie piłek głównie do przeciwnika, który konsekwentnie wykorzystywał otrzymywane prezenty i strzelał co chciał. Za tydzień mecz w Gąbinie i czas na rehabilitację za sobotnią klęskę.
_________________________________
Zdjęcia z meczu  | Sędziował: K. Kruszewski |   Widzów: 20

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (2) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 103

Czytaj
 
DERBY NA 0:1

21 WRZEŚNIA 2014 - godz. 14:00

HURAGAN BODZANÓW - Spójnia Mała Wieś 0:1 (0:1)

bramka:
Paweł Domański 19'

Piąte Derby w wykonaniu Huraganu i Spójni rozpoczęły się od ataków przyjezdnych. W grę naszego zespołu wkradł się chaos i sporo niedokładności. Pomogło to zawodnikom rywali opanować środek pola i stwarzać zagrożenie pod bramką strzeżoną przez Kamila Szefera.
Niestety, już w 19 minucie po idealnym prostopadłym zagraniu przed pole karne, sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem nie zmarnował Paweł Domański i Spójnia objęła prowadzenie 1:0, którego jak się później okazało nie oddała aż do końca.
Przyczyn porażki jest zapewne wiele, a jedną z nich na pewno zupełnie niepotrzebna walka zawodników z arbitrem głównym tego spotkania, zamiast z rywalami.
W efekcie czerwona kartka dla Gabriela Łątki w 35 minucie meczu. Nerwy i gorąca atmosfera na płycie boiska trwały do końca pierwszej odsłony.
W drugiej części na szczęście się uspokoiło, toteż mogliśmy oglądać nieco lepszą grę Huraganu. Grając w osłabieniu stworzyliśmy kilka znakomitych sytuacji, które niestety padały łupem znakomicie broniącego Kamila Nowaka. W 60 minucie meczu siły się wyrównały. Za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić Tomasz Górecki. Nie przyczyniło się to do zmiany obrazu gry. Spójnia nadal kontrolowała przebieg gry i groźnie kontratakowała.
Pozostał niedosyt - mimo, że goście grali w tym meczu lepiej, przy odrobinie szczęścia bodzanowscy piłkarze mogli w tym meczu doprowadzić do wyrównania.
____________________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: A. Feltynowski - P. Passon - K. Jankowski   |   Widzów: 120

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (8) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 121

Czytaj
 
PIŁKARSKA LEKCJA W AKADEMII

20 WRZEŚNIA 2014 - godz. 10:00 U-17

AP Sochaczew - HURAGAN BODZANÓW 5:1 (4:1)

bramki:
6' (rz.k.), 10', 28' (rz.k.), 35', 59' - samobójczy 23'

Rywalizacja z rówieśnikami z Akademii Piłkarskiej z Sochaczewa nie wypadła okazale. Młody Huragan musiał z honorem uznać zdecydowaną wyższość rywali.
Nic się w tym meczu nie układało, zbyt dużo strat i niedokładności. To pozwoliło gospodarzom dominować na boisku. O pewnym i wysokim zwycięstwie zadecydowały doskonała gra piłką, szybkie składne akcje i zdecydowanie wyższe umiejętności piłkarskie.
Dorównać rywalom było bardzo trudno, jednak udało się stworzyć kilka naprawdę dobrych sytuacji podbramkowych, z których tylko jedna została zamieniona na bramkę i to na dodatek przez zawodnika z Sochaczewa. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Michała Bąbałę obrońca tak niefortunnie interweniował, że skierował piłkę do własnej bramki. Był to gol kontaktowy na 1:2 - niestety po 5 minutach gospodarze pewnie egzekwowali rzut karny, odbierając tym samym szanse na korzystny wynik.
Pierwsza część zakończyła się wynikiem 4:1 dla Akademii. W drugiej było już nieco lepiej, więcej gry, więcej dokładności - zabrakło jedynie goli dla Huraganu - jednego natomiast dołożyli przeciwnicy i ostatecznie zwyciężyli 5:1.
_________________________________
Zdjęcia z meczu  | Sędziował: A. Stawiarski |   Widzów: 40

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (8) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 52

Czytaj
 
WYRÓWNANIE W KORMORANIE

13 WRZEŚNIA 2014 - godz. 11:00 U-17

Kormoran Łąck - HURAGAN BODZANÓW 4:4 (3:2)

bramki:
Kamil Kądracki 2', Paweł Bąbała 23', 50', Michał Bąbała 54'  - 3', 9', 40. 49'

Zaczęło się szczęśliwie, potem przez chwilę było dobrze, następnie niepewnie, a przy przewadze w ostatnich sekundach skończyło się strzałem w poprzeczkę. Tak krótko można by opisać dzisiejsze spotkanie młodego Huraganu. Zbyt gęsta trawa na boisku Kormorana zdawała się przeszkadzać w akcjach juniorów - za dużo indywidualnych akcji, a za mało gry zespołowej, a kiedy można ją było zaobserwować, to Huragan strzelał gole. Strzelił ich jednak zdecydowanie za mało i w konsekwencji z Łącka przywiózł tylko remis.
Ten mecz nie mógł zakończyć się porażką i na szczęście tak się nie stało. To Łąck wykorzystał niemal wszystkie stworzone sytuacje. Młodzi piłkarze Huraganu zmarnowali ich sporo, w konsekwencji zdobyli tylko jeden punkt. Indywidualne błędy, brak skuteczności, mało gry zespołowej, to główne powody osiągniętego wyniku.
Mogło być dużo lepiej - skończyło się remisem i mimo wszystko Huragan ciągle jest niepokonany w obecnych rozgrywkach I Ligi U-17.
Dzisiejszy dzień nie należał do najszczęśliwszych. Ważne, że młodzież po raz kolejny mimo niezbyt dobrego wyniku potrafiła odrobić straty i po raz kolejny nie przegrała. W 49 minucie było już 4:2 dla Kormorana
Następny mecz - chyba najtrudniejszy w sezonie... Wyjazdowy pojedynek z AP Sochaczew. Będzie walka - będzie wynik....
_________________________________
Zdjęcia z meczu  | Sędziował: M. Obidowski |   Widzów: 20

Komentarz (1) | Dodaj do Ulubionych (14) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 96

Czytaj
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 8 z 509