Strona główna

NASTĘPNY MECZ

Huragan Bodzanów - Spójnia Mała Wieś

:

  4.01.2015 12:00
Bodzanów
XV MECZ NOWOROCZNY

 

Sponsorzy

Sponsorzy
Lady-Beetle.com

TRANSFERY

Przychodzą
- Paweł Bąbała
(Relax Miszewo)
- Przemysław Raczyński
(wolny zawodnik)
- Sebastian Kłysiak
(wolny zawodnik)
- Kamil Jurkowski
(wolny zawodnik)
- Marcin Moczyński
(wolny zawodnik)
- Piotr Ziembiński
(wolny zawodnik)

Odchodzą
- Jakub Sierpiński
(Wisła Płock)
- Grzegorz Wąsowski
(Relax Miszewo)

FACEBOOK

Shoutbox


Nick:

e-mail:

Tekst:

Close
:) :D :(
:o :p ;)
:| x( :~
  [:)]


Kto jest online?

Statystyki

Użytkownicy: 41
Nowości: 1225
Linki: 5
gości: 1500035

Logowanie






Nie pamiętam hasła!
Konto? Zarejestruj mnie!
Huragan SerWWWis
MIŁA WIZYTA PRZEDŚWIĄTECZNA
Nowa strona 1

Przedświąteczne spotkanie z Wójtem Panem Jerzym Staniszewskim upłynęło w bardzo miłej, towarzyskiej atmosferze. Była kawa, herbata, ciasto i słodycze, było przede wszystkim potwierdzenie obietnic złożonych jeszcze podczas kampanii przedwyborczej.
Współpraca na płaszczyźnie klub - Urząd Gminy, będzie na chwilę obecną zupełnie inna niż było to dotychczas.
Zgodnie ze słowami nowego Wójta - wizerunek obiektu Huraganu to również wizerunek Gminy i tego musimy się trzymać.
Remonty w szatni klubowej, wycinka drzew za trybunami czy pozbycie się karp po poprzedniej wycince to tylko formalność. Współpraca wkracza wreszcie na prawidłowe tory. Wiosną doczekamy się aeracji i wertykulacji boiska, wałowania płyty, wtedy kiedy będzie to konieczne oraz wkrótce wyjaśni się kwestia zamknięcia stadionu dla osób postronnych, tak żeby nie miały miejsca sytuacje jak w ostatnich miesiącach, kiedy to osoby pozbawione rozumu bezlitośnie niszczyły nawierzchnię, jeżdżąc autami po płycie głównej.
Słowa nowego Wójta budzą nadzieje. Po świątecznych życzeniach, które usłyszeliśmy na koniec spotkania pozostaje liczyć na to, ze wreszcie się one spełnią.
Analizując poprzednie współprace rysuje się widmo nieporównywalnych korzyści - będzie więcej funduszy, będą sponsorzy, projekty i wymarzona od lat współpraca z Urzędem Gminy.

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (4) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 89

Czytaj
 
ŚWIĄTECZNE SPOTKANIE ZARZĄDU
Nowa strona 1

W środę 17 grudnia o godzinie 16:00 w Sali Konferencyjnej Urzędu Gminy w Bodzanowie odbędzie się przedświąteczne spotkanie Zarządu Klubu Huragan Bodzanów z rozpoczynającym nową kadencję Wójtem Gminy Bodzanów, Panem Jerzym Staniszewskim.

Spotkanie ma mieć charakter luźnej rozmowy na temat przyszłej współpracy i przedstawienia klubowych oczekiwań i życzeń. Kto wie? Może część z nich się spełni, w końcu idą święta. Serdecznie zapraszamy cały Zarząd - stosowna informacja została już przesłana do wszystkich zainteresowanych.

O wyniku tej wizyty poinformujemy w najbliższej przyszłości.

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (6) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 39

Czytaj
 
Przegrana druga połowa

Klasa A - 16 LISTOPADA 2014 - godz. 11:00

Wisła Sobowo - HURAGAN BODZANÓW 3:2 (1:2)

bramki:
Marcin Tomczyk 24', Rafał Gołębiewski 50' (rz.k.), Wojciech Młotkowski 54' - Norbert Skrzyński 8', 18'

Zaczęło się znakomicie. W ósmej i osiemnastej minucie po składnych akcjach Norbert Skrzyński dopełniał formalności i Huragan pewnie prowadził 2:0, stwarzając sobie w pierwszej połowie jeszcze kilka świetnych sytuacji.
Gospodarze nie spali i próbowali zagrozić bodzanowskiej bramce. Na szczęście nic im się zbytni nie układało. W 24 minucie strzelili kontaktowego gola. Póki starczyło sił Huragan walczył i mógł schodzić na przerwę z dużo lepszym wynikiem. Mimo, że silny wiatr przeszkadzał obu ekipom, to Huragan w pierwszych 45 minutach miał więcej klarownych sytuacji.
Druga odsłona okazała się niestety zupełnie inna. Gospodarze w niespełna 10 minut zdołali odrobić straty i doprowadzić do prowadzenia.
Z każdą chwilą było już tylko gorzej. Bodzanowscy piłkarze jakby zaczarowani tracili niemal każdą piłkę, a Wisła grała jak z nut, co chwila stwarzając zagrożenie pod bramką strzeżoną przez Kamila. Na szczęście nic więcej już nie wpadło, choć Wiślacy mogli pokusić się jeszcze o podwyższenie wyniku. Huragan zagrał w tej części bardzo słabo a jedynym efektem tej gry były jedynie dwa niecelne strzały z dystansu i jeden rzut rożny.
Szkoda wyniku i porażki na koniec. Gdyby gra z pierwszej połowy była kontynuowana w drugich 45 minutach można by było wywieźć z Sobowa korzystny rezultat - niestety słaba gra zadecydowała, że to Wisła strzeliła dwa gole i w konsekwencji zdobyła cenne trzy punkty.
Przed nami zimowa przerwa i czas na solidne przygotowanie do wiosny. Wkrótce poznamy terminy oraz rywali w sparingach, a te zaczną się, jeśli pogoda pozwoli, najprawdopodobniej jeszcze w lutym 2015 roku.
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: M. Kurowski - A. Ablewski - J. Marciniak   |   Widzów: 30

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (12) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 101

Czytaj
 
PECHOWA KOŃCÓWKA

Klasa A - 9 LISTOPADA 2014 - godz. 13:00

HURAGAN BODZANÓW - Delta Miszewko 2:2 (1:1)

bramki:
Gabriel Łątka 37', Radosław Staszewski 60' - Artur Gołębiowski 32', Radosław Petera 90' +3

To już drugi mecz z rzędu kiedy Huragan traci dwa punkty w doliczonym czasie gry. Tak było dwa tygodnie temu w Dziembakowie i tak stało się teraz w pojedynku z wiceliderem tabeli Deltą Miszewko.
Szkoda straconych punktów, choć z remisu wypada się również cieszyć. Tym bardziej, że wywalczony dzięki wielkiemu zaangażowaniu i walce na boisku.
Delta przez większą część spotkania była stroną przeważającą. Stwarzała sobie sporo sytuacji podbramkowych. Huragan odpowiadał kontrami i kilkakrotnie groźnie działo się pod bramką gości, którzy w swych szeregach mieli znakomicie dysponowanego bramkarza - bodzanowski golkiper nie był w tej kwestii dłużny i udowodnił, że pozycja między słupkami, nie jest mu obca. W 67 minucie meczu wybronił nawet "jedenastkę".
Wszystkie cztery gole, które mogliśmy obejrzeć były dziełem przypadku, dzięki indywidualnym błędom w liniach defensywnych, choć bramka Radka Staszewskiego dająca Huraganowi prowadzenie w 60 minucie mogła się wyjątkowo podobać. Sprytny strzał lobem na wysuniętym bramkarzem gości znalazł drogę do siatki. Kilka minut później Radek mógł popisać się podobnym golem z tą różnicą, że strzał oddany został z ponad 40 metrów.
Jedno warto przyznać. Wiele się mówi o jednostronnym sędziowaniu dla Delty w meczach ligowych. Dziś nic takiego nie miało miejsca. Świetna postawa arbitrów i do ostatniej doliczonej, pechowej minuty.
____________________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: J. Szymczak M. Kowalski A. Majewski  |   Widzów: 100

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (12) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 115

Czytaj
 
NIE MA 3 PUNKTÓW

Klasa A - 26 PAŹDZIERNIKA 2014 - godz. 13:00

Kasztelan Białe Błoto - HURAGAN BODZANÓW 2:2 (0:1)

bramki:
Dawid Wójcik 51', Patryk Ulicki 90' +3 - Paweł Kowalczyk 16', Konrad Lipski 63'

Przed bardzo ciężkim pojedynkiem z Kasztelanem obawialiśmy się nieco o frekwencję, podobnie jak w niektórych poprzednich spotkaniach. Okazało się, że nic bardziej mylnego nie mogło mieć miejsca. Mimo absencji czterech podstawowych zawodników, na boisku w Dziembakowie zameldowało się aż 20 piłkarzy, z których niestety dwóch nie znalazło się nawet w załączniku meczowym.
Podobnie jak przed laty gospodarze starali się narzucić swój styl gry - na szczęście zbytnio im się to nie udawało.
Huragan próbował gry z kontrataku i stwarzać zagrożenie pod bramką rywali. W 16 minucie Paweł Kowalczyk sprytnym uderzeniem otworzył wynik spotkania.
Do końca pierwszej części nie wydarzyło się niemal nic więcej, poza faktem, że od 45 minuty musieliśmy grać w "10" - w odstępie minuty 2 żółte kartki ujrzał Michał Zuchora i musiał opuścić boisko.
Druga część rozpoczęła się od ataków gospodarzy, którzy już sześć minut po rozpoczęciu doprowadzili do wyrównania. Później osłabienie kadrowe było już mniej widoczne, a zespół z Bodzanowa walczył zawzięcie. W 63 minucie po raz kolejny w tym sezonie, znakomicie z rzutu wolnego strzelił Konrad Lipski wyprowadzając nasz zespół na prowadzenie. W końcówce osłabiony Huragan nieco opadł z sił, a gospodarze próbowali strzelić wyrównującego gola. Udało się to w doliczonym czasie gry. Kilka wcześniej stworzonych sytuacji nie znalazło drogi do bramki, a ostatni strzał w tym spotkaniu oddany przez Kasztelana i piłka zatrzepotała w siatce.
Po walce i zaangażowaniu udało się w dziesięciu wywieźć z Dziembakowa cenny remis.
____________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: N. Wysiński - G. Jagodziński - G. Malanowski    |   Widzów: 50

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (17) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 165

Czytaj
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 8 z 522