Strona główna

FACEBOOK

NASTĘPNE MECZE

Nowa strona 2

Reklama

Sponsorzy

Sponsorzy
Lady-Beetle.com

TRANSFERY

Przychodzą - Norbert Skrzyński

Przychodzą

- Michał Kułak
powrót do gry

- Patryk Gawliński
powrót do gry

- Damian Zawistowski
powrót do gry

- Kamil Dublasiewicz
wolny zawodnik

Odchodzą

- Krzysztof Zuchora
(Lider Włocławek)

- Maciej Chmura
(Lider Włocławek)

- Jakub Trela
(Spójnia Mała Wieś)

- Kamil Sobczak
(Relax Miszewo)

- Kamil Woźnicki
(Jadwiżański KS Poznań)

Reklama

Nowa strona 1

Shoutbox


Nick:

e-mail:

Tekst:

Close
:) :D :(
:o :p ;)
:| x( :~
  [:)]


Kto jest online?

Statystyki

Użytkownicy: 45
Nowości: 1416
Linki: 5
gości: 2458288

Logowanie






Nie pamiętam hasła!
Konto? Zarejestruj mnie!
Huragan SerWWWis
PATENT NA SPARTĘ

Klasa A - 23 kwietnia 2017 - godz. 15:00

Huragan - Sparta Mochowo 4:3 (2:3)

gole: Jakub Sierpiński 8' (rz.k.)
(as. Łątka), 64' (rz,k,) (as. Staszewski), 87' (rz.k.) (as. Kozioł), Gabriel Łątka 31' (as. Żal) - Marcin Kuciński 6', Michał Wiśniewski 14', Michał Kraska 19'     

Sparta Mochowo należy do grupy tych zespołów, z którymi zgodnie ze statystykami Huragan nie zwykł przegrywać. Po raz ostatni spartanie odnieśli zwycięstwo w sezonie 1999/00. Tym razem bodzanowscy piłkarze również pokonali rywali ... jednak zwycięstwo nie przyszło wcale tak łatwo.
Fatalna pogoda, silny wiatr, przenikliwe zimno i silne przelotne opady deszczu wystraszyły wprawdzie kibiców, nie odebrały natomiast chęci zdobycia kompletu punktów.
Początek spotkania zapowiadał, że passa zwycięstw nad Spartą zostanie brutalnie przerwana. Goście już w szóstej minucie meczu objęli prowadzenie, a po 19 minutach prowadzili już 3:1 - jedynego w tym czasie gola dla Huraganu zdobył Kuba Sierpiński, pewnie egzekwując rzut karny podyktowany za zagranie ręką po dośrodkowaniu Gabriela Łątki. Jak się na koniec okazało nie była to jedyna "jedenastka" w tym pojedynku. Kuba stawał oko w oko z golkiperem przyjezdnych jeszcze dwukrotnie i z obu tych prób wychodził zwycięsko. Jedyną bramkę z akcji zdobył Gabriel Łątka przecinając głową dośrodkowanie Pawła Żala - a była to bramka kontaktowa na 2:3 strzelona jeszcze w pierwszej odsłonie meczu.

W najbliższą sobotę - 29 kwietnia, w 15 kolejce Płockiej Klasy A, Huragan zmierzy się w Staroźrebach z GKS-em Góra. Nie mamy nic przeciwko temu by i tym razem statystyki okazały się prorocze. Historia rywalizacji wygląda następująco: 3 ligowe mecze i trzy zwycięstwa. O kolejną zdobycz kompletu punktów będzie jednak niezwykle ciężko gdyż GKS to solidny zespół, który traci przede wszystkim mało goli. Liczyć się będzie zatem wzorowa skuteczność. Zapraszamy
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: P. Wieczorek, K. Kwasiborski, Ł. Nowak |   Widzów: 10

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (1) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 338

Czytaj
 
SŁUPIA WCIĄŻ NIEZDOBYTA

Klasa A - 9 kwietnia 2017 - godz. 13:00

Pogoń Słupia - Huragan 3:1 (0:0)

gole: Adrian Grabowski 63', Radosław Goc 67', 83' - Norbert Skrzyński 55'
(as. Kozioł)    

Po radości jaką wywołało zwycięstwo na inaugurację nadszedł czas na przełknięcie goryczy porażki. W drugiej wiosennej kolejce Huragan zmierzył się w wyjazdowym spotkaniu z Pogonią Słupia... i wszystko niestety poszło tak, jak zwykle.
Zaczarowana od zawsze twierdza Pogoni i tym razem nie została zdobyta. To już dwunasty od 1988 roku mecz na boisku rywala i dziewiąta porażka. Dotychczas jedynie trzykrotnie Huragan zdołał przywieźć do Bodzanowa remis.
Nie zapowiadało się jednak tak źle. Gospodarze, mimo że częściej utrzymywali się przy piłce i próbowali tworzyć sytuacje podbramkowe nie stwarzali jednak większego zagrożenia, a Huragan kontratakując kilkakrotnie był bliski zdobycia gola. Bezbramkowy remis utrzymał się do przerwy, a feralne zwykle pierwsze 10 minut drugiej połowy okazało się tym razem szczęśliwe. W 55 minucie meczu Hubert Kozioł sprytnie ograł w polu karnym obrońców i bramkarza i idealnie dograł do Norberta Skrzyńskiego, który silnym strzałem wyprowadził Huragan na prowadzenie.
Pogoń rozdrażniona takim obrotem sprawy ruszyła do odrabiania strat co uczyniła niestety z nawiązką.
Druga odsłona meczu była już mnie udana jeśli chodzi o grę Huraganu. Zabrakło też trochę szczęścia w sytuacjach, w których padały gole dla rywali.

Tydzień po świętach czeka nas trzecia wiosenna kolejka. Do Bodzanowa przyjeżdża Sparta Mochowo. Zapowiada się ciekawe widowisko, zwłaszcza, że wynik tego spotkania będzie miał bardzo duże znaczenie dla układu w dolnych regionach tabeli Płockiej Klasy A.
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: A. Feltynowski, D. Brzyski, W. Ulicki |   Widzów: 60

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (4) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 272

Czytaj
 
UDANA INAUGURACJA

Klasa A - 2 kwietnia 2017 - godz. 16:00

Huragan - Błękitni Gąbin 2:1 (1:1)

gole: Hubert Kozioł 42'
(as. Dudek), Sebastian Kłysiak 75' (bez asysty) - Jakub Kujawa 34'   

Inauguracja wiosennych rozgrywek w Płockiej Klasie A wypadła znakomicie. Zwycięstwo z jednym z pretendentów do awansu do ligi okręgowej, to naprawdę powód do zadowolenia.
Mecz może nie był porywającym widowiskiem, a goście z Gąbina w piłkę grali lepiej - to jednak ambicja i walka do końca pozwoliły zawodnikom Huragan na osiągnięcie końcowego sukcesu.
Rywal silny - wydaje się jednak, że na mecz do Bodzanowa przyjechał po komplet punktów, a cel zamierzał osiągnąć jak najmniejszym nakładem sił. Nie konstruował więc wielu akcji ofensywnych i nie stwarzał wiele zagrożenia pod bramką Huraganu. To bodzanowscy piłkarze groźniej kontratakowali i mieli kilka sytuacji do zdobycia gola więcej. Bramka w 34 minucie na 1:0 dla przyjezdnych wydawała się być przełomowym momentem tego meczu. Tak się jednak nie stało. Jeszcze w pierwszej połowie Kamil Dudek prostopadłym zagraniem obsłużył bodzanowskiego napastnika, a Hubert Kozioł płaskim strzałem pokonał golkipera gości. W drugiej połowie Kuba Sierpiński wykonał rzut z autu, obrońca gości wybił futbolówkę wprost pod nogi wprowadzonego na boisko Sebastiana Kłysiaka, który pięknym strzałem z około 25 metrów ulokował piłkę w okienku bramki Błękitnych, ustalając tym samym wynik spotkania.
Goście rzucili się do odrabiania strat, a bodzanowska defensywa spisywała się pewnie i spokojnie. Mimo, że druga część meczu trwała aż sześć minut dłużej, wynik do końca już się zmienił i Huragan na inaugurację zgarnął komplet punktów.
Za tydzień druga wiosenna kolejka. Tym razem przyjdzie zmierzyć się w wyjazdowym spotkaniu z Pogonią Słupia, z którą jeszcze nigdy Huragan nie wygrał na jej terenie. W jedenastu dotychczasowych meczach trzykrotnie udało się jedynie zremisować. Najwyższy czas na przełamanie tej złej passy i odczarowanie niezdobytej twierdzy. Zapraszamy na mecz.
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziowali: T. Karpiński, P. Wieczorek, M. Kołodziejczyk |   Widzów: 70

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (6) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 457

Czytaj
 
POLONIA PONOWNIE LEPSZA

Sparing nr 7 - 25 marca 2017 - godz. 16:00

Huragan - Polonia Radzanowo 2:3 (0:3)

gole: Jakub Sierpiński 50'
(bez asysty), Hubert Kozioł 71' (as. Sierpiński) - 2', 24', 37'   

Z ostatniego meczu kontrolnego przed rewanżową rundą rozgrywek można być częściowo zadowolonym. Mocno zmodyfikowany Huragan zagrał nieźle, stwarzał mnóstwo zagrożenia pod bramką gości. Biorąc pod uwagę fakt, że jest to już koniec przygotowań martwi przede wszystkim skuteczność, gdyż tej wybitnie w tym meczu brakowało, mogą być natomiast zadowoleni z niej z niej goście, którzy w pierwszej połowie oddali trze strzały w światło bramki i wszystkie trzy znalazły do niej drogę, w tym jeden bezpośrednio z rzutu rożnego.
W drugiej połowie strzelał już tylko Huragan, lecz z osiemnastu uderzonych w kierunku bramki przeciwnika piłek, tylko dwa razy zatrzepotały one w siatce. Najpierw po solowej akcji Kuby Sierpińskiego, który na wysokości 40 metra od bramki Polonii sprytnie wyprzedził rywala, minął obrońców i umieścił piłkę w siatce. Dwadzieścia minut później Kuba zaliczył asystę zagrywając prostopadle w pole karne, a Hubert Kozioł dokończył dzieła strzelając między nogami bezradnego w tej sytuacji golkipera gości. Były jeszcze strzały w słupek, poprzeczkę, obronione przez bramkarza oraz minimalnie niecelne. Żaden z nich jednak nie zakończył się zdobyciem gola wyrównującego.

2 kwietnia rozpoczynamy rozgrywki ligowe. Na początek bardzo silny rywal - Błękitni Gąbin. Czy Huragan stać będzie na udany rewanż za wysoką porażkę w Gąbinie? Przekonamy się o tym już wkrótce, choć biorąc pod uwagę silne osłabienia kadrowe, o dobry wynik może być bardzo ciężko. Wszyscy liczą jednak na walkę do ostatniego gwizdka.
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziował: M. Ostrowski |   Widzów: 10

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (7) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 450

Czytaj
 
PASSA ZWYCIĘSTW PRZERWANA

Sparing nr 6 - 19 marca 2017 - godz. 12:00

Huragan - GKS Gumino 2:5 (1:2)

gole: Jakub Sierpiński 38' (rz.w.)
(as. Kozioł), 87' (rz.rożny) - Adrian Krokwa 35', Kocik 40', B. Gołaszewski 56', Mateusz Adamiak 57', Przemysław Budek 66'   

O tym, że nie wszystkie mecze w okresie przygotowawczym można zagrać dobrze i wygrać je, przekonali się piłkarze Huraganu podczas niedzielnego springu z GKS Gumino.
Spotkanie było monotonne, bez większej historii. Goście ograniczyli się jedynie do kontrataków, co trzeba przyznać, udało im się doskonale. To właśnie dzięki kontrom zapewnili sobie pewne zwycięstwo.
Huragan natomiast grał bez pomysłu, wolno, niedokładnie, bez sytuacji podbramkowych. Pierwszy celny strzał oddał dopiero w 18 minucie, a później w 38 po uderzeniu Kuby Sierpińskiego z rzutu wolnego. ... i to by było na tyle jeśli chodzi o poczynania gospodarzy w pierwszej połowie meczu.
W drugiej nie było wcale lepiej z ciekawych sytuacji warto odnotować kolejny strzał Kuby z rzutu wolnego, niestety w poprzeczkę i bezpośrednie trafienie z rzutu rożnego. Nic więcej się nie działo.
Piłkarze z Gumina kontratakowali natomiast i strzelali gole jak na zawołanie. W ciągu zaledwie 10 minut trzykrotnie skarcili bodzanowską defensywę, co ostatecznie przesądziło o losach tego spotkania - meczu z kategorii tych, o których należy jak najszybciej zapomnieć, wyciągnąć wnioski i wziąć się porządnie do pracy, gdyż rewanżowa runda rozgrywek zbliża się wielkimi krokami.

25 marca (w sobotę) ostatni mecz kontrolny. Przygotowania zakończone zostaną pojedynkiem z Polonią Radzanowo, z którą je w tym roku Huragan rozpoczynał. Przypomnijmy, że w Meczu Noworocznym Polonia wygrała w Bodzanowie 5:1.
_______________________________________
HistoriaZdjęcia z meczu  | Sędziował: J. Krzemiński |   Widzów: 10

Skomentuj jako pierwszy | Dodaj do Ulubionych (13) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 602

Czytaj
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 8 z 660